Tiramisu


W dzisiejszym poście przepis na najprostszą i najlepszą wersję włoskiego deseru tiramisu. Oczywiście w przepisie nie znajdziecie jajek i mascarpone, nie użyłam także amaretto, ponieważ nie przepadam za nim - jednym słowem prawdziwy Włoch by się zdenerwował.
Tiramisu zawsze było jednym z moich ulubionych deserów, a ta wersja jest zdecydowanie fantastyczna, zarówno w smaku jak i wyglądzie.

Krem do deseru to nic innego jak gęste mleko kokosowe z cukrem, finalnie kokos wyczuwalny jest minimalnie. Do namaczania biszkoptów użyłam kawy rozpuszczalnej i whisky, które fantastycznie pasuje do całości, oczywiście możecie dodać Amaretto jeżeli jego smak Wam odpowiada. Biszkopty zakupione zostały w eko sklepie, można użyć zwykłych herbatników, tych w wersji wegańskiej jest zdecydowanie więcej w zwykłych sklepach.
To tiramisu jest najlepsze jakie ostatnio jadłam i następnym razem na pewno zrobię całą blachę. Zapraszam do przepisu ;)






Składniki:

  • 1 opakowanie biszkoptów lub herbatników
  • puszka mleka kokosowego (ze śmietanką)
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 50 ml alkoholu ( użyłam Chivas Regal 12 )
  • 100 ml wody
  • 2 łyżki cukru
  • kakao
Sposób przygotowania:

  1. Kawę zalać wrzątkiem, dodać 1 łyżkę cukru, wymieszać i odstawić do wystygnięcia. Następnie dolać alkohol.
  2. Mleko kokosowe ubić z jedną łyżką cukru ( ok. 1- 2 min )
  3. Biszkopty maczać w kawie i układać na przemian z kremem kokosowym, każdą warstwę kremu posypać kakao.
  4. Wstawić do lodówki na 1 h.


No comments:

Powered by Blogger.