Łosoś z marchewki - najlepszy

'Wegański łosoś' brzmi absurdalnie ale, jak do tej pory jest to najlepszy i najpyszniejszy zamiennik ryby jaki znam. O przepisie na to cudo słyszałam już bardzo dawno temu, ale jakoś nie mogłam zebrać się do jego zrobienia. W końcu przyszedł ten dzień.

Pierwotna wersja przepisu jaki znalazłam w sieci nie przypadła mi do gustu, więc postanowiłam pokusić się o swoją. Głównymi składnikami są oczywiście marchewka i glony nori, bo to dzięki nim uzyskamy rybny zapach i posmak.

Z czym to się je?
Gotowy marchewkowy łosoś jest idealny na kanapkę i w takiej postaci go najczęściej jem. Posypany koprem, szczypiorem na grzance z kremowym serkiem np. ze słonecznika (jeśli nie jesteś weganinem spróbuj ze zwykłym serkiem śmietankowym) smakuje wyśmienicie.
Możesz go użyć również do zrobienia np. tatara z awokado, rolady szpinakowej, różnego rodzaju sałatek i do sushi.

W przepisie użyłam sosu worcester w wersji wegańskiej, jeśli takiego nie znajdziecie zastąpcie go małą łyżeczką octu winnego.




Składniki:


  • dwie spore marchewki
Marynata:

  • szklanka przegotowanej wody
  • 1 arkusz nori
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 1 mała łyżeczka sosu worcester (opcjonalnie) 
  • 4-5 ziaren kolorowego pieprzu
  • pół łyżeczki papryki wędzonej
  • liść laurowy
  • szczypta imbiru
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka cukru lub syropu z mniszka

Do zrobienia 'marchewkowego łososia' niezbędnym narzędziem jest zwykła obieraczka do warzyw.

Sposób przygotowania:

  1. Marchewkę umyć, obrać. Przy pomocy obieraczki ściąć marchewkę wzdłuż na cienkie paski. Tak pokrojoną marchewkę gotować 5 min. powinna być na wpół miękka.
  2. Składniki na marynatę wymieszać w misce (nori pociąć na mniejsze kawałki), dodać marchewkę i delikatnie wymieszać.
  3. Marchewkę w zalewie przełożyć do szczelnego pudełka lub słoika, wstawić do lodówki na 24 h. Po tym czasie marchewkowy 'łosoś' jest gotowy do spożycia.




2 comments:

Powered by Blogger.